Sopel

Sopel (Paweł Kornew)

Nie mające litości dla nikogo Przygranicze, to kraina pełna lodu i wszechobecnego mrozu, w której nawet latem temperatura pozostaje na minusie. Dokładnie tutaj spotykamy się z bohaterem zwanym przez wszystkich Soplem, który jako stały bywalec Przygranicza, potrafi zadbać o siebie w niemal każdej sytuacji. Coś się jednak zmieniło i od pewnego czasu Sopel zauważa, że niemal każdy próbuje się go pozbyć. Prawdziwe niebezpieczeństwo zaczyna się jednak wtedy, kiedy wraz z niewielkim oddziałem zostaje wysłany na obserwację rajdu hord Śnieżników, które słyną ze swojego agresywnego charakteru.

tam-gdzie-cieplo

Tam Gdzie Ciepło (Paweł Kornew)

Biznes bywa okrutną i nieprzewidywalną rzeczą, o czym szybko przekonał się Jewgienij Maksymowicz. Jego dokonania zostały dobrze zapamiętane, a jego głowa wciąż jest wiele warta wśród wszelakich zbirów. Jedynym sposobem była ucieczka z Fortu i udanie się w dalsze rejony Przygranicza. Padło na Siewierorieczeńsk, który poza kolejną możliwością zarobienia, okazał się idealnym miejscem do osiedlenia się. Warunki jakie tam panowały były o wiele przyjemniejsze, niż ciągłe przeszywające zimno, z którym bohater zmagał się dotychczas. Pytanie jednak, czy aby na pewno nowe miejsce będzie bezpieczne? W końcu łatwiej żyć Tam Gdzie Ciepło.

lodowa-cytadela

Lodowa Cytadela (Paweł Kornew)

W zupełnie innym, mroźnym świecie, zwanym Przygraniczem, ludzie musieli dostosować się do nowych, ciężkich warunków atmosferycznych. Dodatkowo, niektórzy zaczęli zyskiwać magiczne moce, dzięki którym stali się jeszcze bardziej niebezpieczni. Mimo że czasy nie były łatwe, Jewgienijowi udało się znaleźć swoje powołanie, a były nim różne interesy, dzięki którym mógł się utrzymać. Szybko zorientował się, że chciwość idzie w parze z unikaniem śmierci, a ta nieprzerwanie nad nim krąży. Tym razem ścigają go najemni zabójcy. Podczas ucieczki, bohater napotyka życiową szansę na niesamowite bogactwo, którego nie może zaprzepaścić. Ryzyko jest ogromne, ale możliwość zarobienia przysłania Apostołowi czyhające na niego niebezpieczeństwo, z którym będzie musiał się zmierzyć.